|
...RZUCAM PALENIE... |
| Autor |
Wiadomość |
milena
przyjaciel forum


Pomógł: 6 razy Wiek: 52 Dołączył: 30 Sie 2008 Posty: 824 Skąd: wielkopolska
|
Wysłany: Sro 18 Lis, 2009 9:35 pm
|
|
|
Która motywacja do rzucenia palenia przekonuje Cię bardziej???
1257746474_by_wolek141_500.jpg Takie zdjęcia mnie nie przekonywały |
 |
| Plik ściągnięto 70 raz(y) 54.65 KB |
1258195089_by_radiomis_500.jpg To bardziej! |
 |
| Plik ściągnięto 70 raz(y) 23.29 KB |
|
_________________ Życie nie daje nam tego,czego chcemy,lecz to,co dla nas ma.(Władysław St. Reymont)
 |
|
|
|
 |
damian79
przyjaciel forum

Wiek: 30 Dołączył: 27 Lis 2009 Posty: 16
|
Wysłany: Pią 27 Lis, 2009 8:16 pm
|
|
|
| rzucenie palenia jest proste i przyjemne... nie wierzycie? ja nie palę od 01.10.2009 a paliłem 12 lat, ostatnio paliłem 60-80 papierosów dziennie.. rzuciłem z dnia na dzień po przeczytaniu książki "łatwy sposób na rzucenie palenia" Allana Car'a... polecam |
|
|
|
 |
jobael
moderator admin. junior

Pomogła: 147 razy Dołączyła: 18 Lip 2008 Posty: 6854 Skąd: z Warszawy
|
Wysłany: Pią 27 Lis, 2009 8:21 pm
|
|
|
| damian79 napisał/a: | | rzucenie palenia jest proste i przyjemne... nie wierzycie? |
Ja wierzę , bo rzuciłam także z dnia na dzień.
Myślę , że skoro łatwo rozstałeś się z papierosami , to i z alkoholem pójdzie Ci nieźle . |
_________________ Moje motto: "bądź miła dla swoich wrogów, nic ich bardziej nie rozzłości" |
|
|
|
 |
Suchy
przyjaciel forum


Pomógł: 51 razy Wiek: 49 Dołączył: 30 Kwi 2007 Posty: 1503
|
Wysłany: Sob 28 Lis, 2009 11:30 pm
|
|
|
| damian79 napisał/a: | | rzucenie palenia jest proste i przyjemne... nie wierzycie? ja nie palę od 01.10.2009 a paliłem 12 lat, | ....czyli jak na razie masz przerę w paleniu , po prostu ...bo to dopiero 2 miesiace .....
Przy okazji szperania przy koanach natknałem sie przypadkowo o medytacji paleniem jako metodzie jego rzucenia. Pisałem juz tu kiedyś Monce o tym w jej wątku tutaj
deautomatyzacja |
|
|
|
 |
damian79
przyjaciel forum

Wiek: 30 Dołączył: 27 Lis 2009 Posty: 16
|
Wysłany: Nie 29 Lis, 2009 5:09 pm
|
|
|
| oki.. moze się wydawać, że mam przerwę.. ale nigdy miałem nie rzucić tak to kochałem.. a teraz wiem, że już nigdy nie zapalę... nie ciągnie mnie i wiem, że jeżeli zapalę choćby jednego to bedę palił znów.... wiec nie zapalę ani jednego... |
|
|
|
 |
Spadziu
przyjaciel forum


Pomógł: 3 razy Wiek: 32 Dołączył: 27 Lip 2009 Posty: 146 Skąd: Wieluń
|
Wysłany: Nie 29 Lis, 2009 8:15 pm
|
|
|
| Tak trzymajdamian79, ja już nie palę 10miechów i fajki mi już nie chodzą po głowie jak mnie ktoś poczęstuje to się zastanawiam do czego to służy i co się z tym robi,wtedy sobie przypominam że kiedyś paliłem czasami ogarnia mnie śmiech ( bo jestem szczęśliwy że nie jaram a niektórzy nie wiedzą że rzuciłem i robią bardzo zdziwione miny) tym cza... |
_________________ Spadziu |
|
|
|
 |
damian79
przyjaciel forum

Wiek: 30 Dołączył: 27 Lis 2009 Posty: 16
|
Wysłany: Nie 29 Lis, 2009 10:43 pm
|
|
|
| a najdziwniejsze są sny w których palę... budzę się z dziwnym poczuciem winy i ulgą kiedy uświadomię sobie, że to tylko mi się śniło, że zapaliłem.... |
|
|
|
 |
Suchy
przyjaciel forum


Pomógł: 51 razy Wiek: 49 Dołączył: 30 Kwi 2007 Posty: 1503
|
Wysłany: Nie 29 Lis, 2009 11:31 pm
|
|
|
Ja rzuciłem po 30 latach palenia i nie palę lat chyba siedem ...przestałem liczyć ale od czasu do czasu łapie parę machów i wiem do czego to słuzy , papieros smakuje jak zawsze nawyk ten sam w ręku , nawet papieros nie ma więksdzej mocy niż kiedys i smakują te jeden czy dwa machy .... Palenie byłoby boskie , gdyby nie te n trampek z rana w gardle i popalone naroza i blaty stołów . Nie wiem na czym to polega ale teraz dopiero czuje sie wolny mogac raz na jakis czas sztacnąć sie całym płucem ..... i tyle mojego . |
|
|
|
 |
milena
przyjaciel forum


Pomógł: 6 razy Wiek: 52 Dołączył: 30 Sie 2008 Posty: 824 Skąd: wielkopolska
|
Wysłany: Wto 05 Sty, 2010 9:39 pm
|
|
|
Dziś minął roczek mojego niepalenia A wydawało misie to niemożliwe do zrobienia.A jednak !!!W tym samym czasie mniej więcej rzucał palenie nasz Władek i Żanetka.Ciekawe jak im się w tym temacie wiedzie |
_________________ Życie nie daje nam tego,czego chcemy,lecz to,co dla nas ma.(Władysław St. Reymont)
 |
|
|
|
 |
jobael
moderator admin. junior

Pomogła: 147 razy Dołączyła: 18 Lip 2008 Posty: 6854 Skąd: z Warszawy
|
Wysłany: Wto 05 Sty, 2010 11:51 pm
|
|
|
| milena napisał/a: | | A jednak |
Brawo |
_________________ Moje motto: "bądź miła dla swoich wrogów, nic ich bardziej nie rozzłości" |
|
|
|
 |
Żaneta
przyjaciel forum


Pomogła: 5 razy Wiek: 40 Dołączyła: 16 Lis 2008 Posty: 717
|
Wysłany: Czw 28 Sty, 2010 6:38 pm
|
|
|
| milena napisał/a: | | Żanetka. |
nie palę też minął roczek,nie mam już głodów,ale smaki na łakocie zostały i efekty widac niestety pozdróffka |
_________________ Jeśli nasz los jest w kształcie znaku zapytania, to w którymś miejscu musi nastąpić kropka..... |
|
|
|
 |
milena
przyjaciel forum


Pomógł: 6 razy Wiek: 52 Dołączył: 30 Sie 2008 Posty: 824 Skąd: wielkopolska
|
Wysłany: Czw 28 Sty, 2010 8:47 pm
|
|
|
| Żaneta napisał/a: | | i efekty widac niestety | Pewnie ,że widać,wyglądasz pięknie ,ja zresztą też! |
_________________ Życie nie daje nam tego,czego chcemy,lecz to,co dla nas ma.(Władysław St. Reymont)
 |
|
|
|
 |
Bona
przyjaciel forum bona


Pomogła: 3 razy Dołączyła: 17 Wrz 2009 Posty: 158
|
Wysłany: Pon 15 Lut, 2010 8:35 pm
|
|
|
| A ja mam e-papierosa i będe próbowąc z nim rzucic te prawdziwe.Czy ktoś z Was już je stosował? |
_________________ Jestem kochana taka,jaka jestem.Bóg i Anioły cenią mnie bezwarunkowo. |
|
|
|
 |
Franciszek
przyjaciel forum


Pomógł: 1 raz Wiek: 58 Dołączył: 18 Mar 2010 Posty: 30 Skąd: D G
|
Wysłany: Pią 19 Mar, 2010 7:19 am
|
|
|
Witam,
ja zaprzestałem palenie w sylwestra,trzeci miesiąc nie palę,trudno ale jest to mazliwe jak na razie,
pozdrawiam |
_________________ "...Bądź dobrą rzeką by mogli przychodzić do Ciebie spragnieni ludzie..." |
|
|
|
 |
eskimos
przyjaciel forum

Pomógł: 1 raz Wiek: 42 Dołączył: 13 Wrz 2009 Posty: 27
|
Wysłany: Pią 19 Mar, 2010 2:58 pm
|
|
|
Nie palę od początku sierpnia zeszłego roku. Rzuciłem palenie również dzięki książce. I bardzo cieszę się każdym dniem gdy nie palę.
Rozszerzyłem swoją definicję trzeźwości. Również na papierosy
E. |
|
|
|
 |
Bona
przyjaciel forum bona


Pomogła: 3 razy Dołączyła: 17 Wrz 2009 Posty: 158
|
Wysłany: Pią 19 Mar, 2010 4:00 pm
|
|
|
Moje gratulacje.Mnie jakos nie wychodzi. |
_________________ Jestem kochana taka,jaka jestem.Bóg i Anioły cenią mnie bezwarunkowo. |
|
|
|
 |
Wesus
przyjaciel forum


Pomógł: 1 raz Wiek: 40 Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 50
|
Wysłany: Pią 19 Mar, 2010 4:08 pm
|
|
|
Witaj Bona,
Ja rzuciłem palenie skutecznie za pomocą plastrów nikotynowych. Próbowałem wcześniej gum, ale szybko straciłem kontrolę nad ilością dostarczanej do organizmu nikotyny i zamiast zmniejszać dawki to je zwiększałem. Nie próbowałem e-papierosa, ale znając siebie pewnie skończyłbym paląc go non stop.
Plastry nie dają uczucia satysfakcji jak po gumie nikotynowej czy papierosie, a jedynie utrzymują stały poziom nikotyny w organizmie. Stopniowo zmniejszając dawkę od paru miesięcy nie używam ich wcale.
pozdrawiam Wiesiek |
|
|
|
 |
dromax [Usunięty]
|
Wysłany: Czw 22 Kwi, 2010 4:54 pm
|
|
|
| damian79 napisał/a: | | rzucenie palenia jest proste i przyjemne... nie wierzycie? ja nie palę od 01.10.2009 a paliłem 12 lat, ostatnio paliłem 60-80 papierosów dziennie.. rzuciłem z dnia na dzień po przeczytaniu książki "łatwy sposób na rzucenie palenia" Allana Car'a... polecam |
Tak - skorzystałem z tej książki. Niby żadna rewelacja, żadne nowe odkrycie, żadne nowe metody.... a jednak...... A jednak ta książka działa! Jest bardzo sugestywna i bardzo konkretna.
Autor nie poleca w niej żadnych substytutów, żadnych gum, plastrów czy innych zastepczych środków. Czyni ciekawe analogie i porównania uzależnienia od nikotyny.
Sam głód nikotynowy jest bardzo delikatny i łatwy do przetrwania te kilka dni (do 5 dni trwa). Natomiast gorzej jest z tym co zostaje w głowie, w podświadomości.
Ten potworek nikotynowy nakarmiony nikotyną wyzwala ogromnego POTWORA W głowie i to jest problem.
Najpierw trzeba wykończyć głodem nikotynowym tego potworka. Potem już pójdzie gładko. |
|
|
|
 |
Bona
przyjaciel forum bona


Pomogła: 3 razy Dołączyła: 17 Wrz 2009 Posty: 158
|
Wysłany: Czw 22 Kwi, 2010 6:49 pm
|
|
|
Dostałam powiadomienie o tym wpisie teraz-właśnie wróciłam od pulmonologa i spirometrii z diagnoza:POChP m u s z e rzucic,może ta ksiazka pomoże... |
_________________ Jestem kochana taka,jaka jestem.Bóg i Anioły cenią mnie bezwarunkowo. |
|
|
|
 |
jobael
moderator admin. junior

Pomogła: 147 razy Dołączyła: 18 Lip 2008 Posty: 6854 Skąd: z Warszawy
|
Wysłany: Czw 22 Kwi, 2010 8:09 pm
|
|
|
Przewlekła Obturacyjna Choroba Płuc (POChP)
Zatkało mnie.
Rzuć to świństwo - papierochy. |
_________________ Moje motto: "bądź miła dla swoich wrogów, nic ich bardziej nie rozzłości" |
|
|
|
 |
|
|