To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyŠ pe│n▒ wersjŕ tematu, kliknij TUTAJ
FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL
warto rozmawiac...

Uzale¿nienie od alkoholu- alkoholizm - ¯al po stracie

Qk - Žro 19 Mar, 2008 14:59
Temat postu: ¯al po stracie
Nie pij├¬ 1,5 roku a ci┬▒gle t├¬sknie za alkoholem, nie mog├¬ si├¬ z nim po┬┐egna├Ž. Mam pe┬│n┬▒ ┬Âwiadomo┬Â├Ž, ┬┐e nie mam kontroli nad moim piciem, jednak ci┬▒gle mi go brakuje.
Anonymous - Žro 19 Mar, 2008 17:41

Powiniene┬ popracowa├Ž nad ┬┐alem po stracie i po┬┐egna├Ž si├¬ z alkoholem.Pracujesz indywidualnie z kim┬ nad tym?Nieprzerobienie tego zawsze skutkuje powrotem do picia czego Tobie nie ┬┐ycz├¬.Na pocieszenie dodam,┬┐e idzie to opanowa├Ž ale trzeba nad tym pracowa├Ž-nie mo┬┐na zostawiac tego na zasadzie samo przejdzie.
Eh Rufio jak ja lubiê takie zwyk³e niezwyk³e Twoje zdania :mrgreen: :-D :-) .

Rufio - Žro 19 Mar, 2008 20:25

Qk napisa│/a:
Nie pij├¬ 1,5 roku a ci┬▒gle t├¬sknie za alkoholem, nie mog├¬ si├¬ z nim po┬┐egna├Ž.

Czy pisa┬│es list po┬┐egnalny do alkoholu ? W moim o┬Ârodku na grupi II jednym z warunk├│w uko├▒czenia tej grupy jest napisanie takiego listu i nie wa┬┐ne kiedy go napiszesz czy po 3 m-cach chodzenia na t├¬ grupe czy tez po p├│┬│ roku - masz go napisac i wtedy jest l┬┐ej , to takie uczucie jakby osun├¬li ci bol┬▒cego z├¬ba bez narkozy - najpierw boli jak cholera a potem ufff jaka ulga . Je┬┐eli nie chodzisz na ┬┐adne zaj├¬cia to napisz go sobie sam i przeczytaj na g┬│os ale wtedy kiedy b├¬dzie┬Âz gotowy a kiedy b├¬dziesz - a to juz inna para kaloszy - Ty decydujesz i nikt inny . Pomy┬Âl o tym i nie dr├¬cz sie bez sensu . Je┬┐eli chcesz podpowied┬╝ to napisz , przy┬Âle ci . Pa :?: :idea: :arrow:

Anonymous - Žro 19 Mar, 2008 22:27

Cytat:
Nie pij├¬ 1,5 roku a ci┬▒gle t├¬sknie za alkoholem, nie mog├¬ si├¬ z nim po┬┐egna├Ž. Mam pe┬│n┬▒ ┬Âwiadomo┬Â├Ž, ┬┐e nie mam kontroli nad moim piciem, jednak ci┬▒gle mi go brakuje.


Wcale si├¬ nie dziwi├¬, ┬┐e t├¬sknisz. ┬Žwiat bez alkoholu jest moim zdaniem nie do przyj├¬cia.

Anonymous - Žro 19 Mar, 2008 22:37

A do czego Ci on potrzebny. Chcesz dalej ucieka├Ž od rzeczywisto┬Âci? Brak Ci porannych kac├│w, nichlujnego wygl┬▒du, bia┬│ych plam wczorajszego dnia, zak┬│amania, poczucia winy. Wybierz si├¬ na mityng, tam dostaniesz wskaz├│wki, jak ┬┐y├Ž w trze┬╝wo┬Âci i radzi├Ž sobie w trze┬╝wym ┬┐yciu. A po drugie to mo┬┐esz si├¬ nie m├¬czy├Ž, masz wyb├│r, dzisiaj go jeszcze masz!!!!!
Anonymous - Pi▒ 21 Mar, 2008 16:18

Wiesz bezio67, zak┬│amaniem jest stwierdzenie, ┬┐e alkohol to powszechne z┬│o i trzeba go zakaza├Ž. Jestem przekonany, ┬┐e jeszcze niedawno temu picie sprawia┬│o ci ogromn┬▒ przyjemno┬Â├Ž. Mo┬┐e tak nie by┬│o? Po za tym wszystko ma sw├│j urok, nawet trzydniowy kac i niechlujny wygl┬▒d pod warunkiem ┬┐e wracasz do punktu wyj┬Âcia. A nawet jak nie wracasz to co z tego? Nie brakuje ci alkoholowych wzlot├│w i upadk├│w?
Anonymous - Pi▒ 21 Mar, 2008 17:38

lewar napisa│/a:
zak┬│amaniem jest stwierdzenie, ┬┐e alkohol to powszechne z┬│o i trzeba go zakaza├Ž.

Ale tutaj nikt chyba nie stwierdza┬│ tego,ka┬┐dy jak zrozumia┬│em pisa┬│ alkohol jest z┬│y dla mnie.Oczywi┬Âcie dla mnie jest g┬│upot┬▒ twierdzenie,┬┐e alkohol powinien by├Ž zabroniony itd.Niech sobie b├¬dzie dla innych-ja wyrz┬▒dzi┬│em sobie pij┬▒c go wiele z┬│ego-by┬│y te┬┐ i przyjemne chwile-te gorsze zacz├¬┬│y przewa┬┐a├Ž wtedy gdy ja nie panowa┬│em nad swoim alkoholizmem.Ostatnio zastanawia┬│em si├¬ co by by┬│o gdybym nie przesta┬│ pi├Ž?Ano tego nie wiem i wiedzie├Ž nie chc├¬ ale pewnie tkwi┬│ bym w tych swoich kompleksach,niszczy┬│bym sobie bardzo mocno zdrowie-pewnie bym nie mia┬│ pracy,domu,psa,moich pasji,fajnych rank├│w,swoich problem├│w,z┬│o┬Âci,rado┬Âci itd itd.
Nie potrzebujê go,po co mi chlanie?do czego potrzebne?
Oczywi┬Âcie,┬┐e czasem o nim my┬Âl├¬-jestem alkoholikiem wi├¬c ba┬│bym si├¬ gdybym o nim nie my┬Âla┬│ ale nasze drogi si├¬ mocno rozesz┬│y.Mam ┬Âwiadomo┬Â├Ž,┬┐e by├Ž uwa┬┐ny-przestrzegam kilku prostych zasad i nie pij├¬ zamykaj┬▒c furtk├¬ na 4 spusty,4 drzwi antyw┬│amaniowe,stawiaj┬▒c 4 psy obronne i monitorig.Je┬Âli to nie pomo┬┐e-mam jeszcze kilkana┬Âcie k├│┬│ ratunkowych.I ┬┐yj├¬ sobie wcale za nim nie t├¬skni┬▒c a wr├¬cz przeciwnie-z tym,┬┐e alkohol jak alkohol-jest by┬│ i b├¬dzie ale to ja jestem sterem,kt├│ry po niego si├¬ga┬│-wi├¬c to wszystko zalezy dalej ode mnie-nie od niego.
Zdrowych spokojnych bezalkoholowych ┬Âwi┬▒t.

Anonymous - Pi▒ 21 Mar, 2008 17:44

Zawsze twierdzi┬│em, ┬┐e alkohol jest dla ludzi. Od pewnego czasu, nie dla mnie. Przekroczy┬│em niewidzialn┬▒ i cienk┬▒ granic├¬ do uzale┬┐nienia. Picie sprawia┬│o, ┬┐e by┬│em otwarty i w centrum uwagi. Pomaga┬│o mi ucieka├Ž od rzeczywisto┬Âci w, kt├│rej z r├│┬┐nych przyczyn nie umia┬│em si├¬ znale┬╝├Ž. A potem kaza┬│o p┬│aci├Ž, s┬│ono p┬│aci├Ž. Nie t├¬sknie za kacami, zak┬│amaniem, oszukiwaniem, strachem, ┬┐alem, a walnij si├¬ g┬│ow┬▒ w byle co i to jest przyjemne? Na drodze po ,kt├│rej krocz├¬ nie ma punktu wyj┬Âcia, zawsze jestem do przodu, nawet kiedy si├¬ potkn├¬. I nie t├¬sknie do niczego co wyrz┬▒dzi┬│o mi tyle z┬│a.
andrzej - Pi▒ 21 Mar, 2008 20:15

bezio67 napisa│/a:
Przekroczy³em niewidzialn± i cienk± granicê do uzale¿nienia.

dla mnie by┬│a to zarzygana gruba linia z bialymi plamami kt├│rej nie mog┬│em dojrze├Ž , m├│j punkt wyj┬Âcia to 23 maj 1996 roku i od tego dna jestem do przodu , ale pami├¬tam jak cienka ale widzialna linia dzieli mnie od powrotu do picia , nauczy┬│em si├¬ ┬┐y├Ž bez alkoholu ,
i nie ma go w moim otoczeniu , jednak je┬Âli kto┬ potrafi kontrolowa├Ž picie i nie ma z tego powodu szk├│d to jaki jest sens jego zakazywania

Rufio - Pi▒ 21 Mar, 2008 21:31

Nie mo┬┐emy wini├Ž alkoholu za to ,┬┐e stali┬Âmy sie alkoholikami to nie on jest winien tylko my sami . On si├¬ do naszego ┬┐ycia nie zaprasza┬│ , nie zastawia┬│ nam dr├│g nie robi┬│ blokad . Sta┬│ sobie z boku obserwowa┬│ i czeka┬│ na zaproszenie a jest bardzo cierpliwy . A gdy dostanie zaproszenie to nie zastanawia si├¬ ani minuty i ju┬┐ jest przy nas i udowadnia z ka┬┐d┬▒ chwil┬▒ sp├¬dzon┬▒ przy nas , ┬┐e bez niego to taka pustka i jest szaro , nudno , ┬┐e on b├¬dzie naszym najlepszym przyjacielem ba nawet bratem . I powoli z go┬Âcia staje si├¬ domownikiem i nie zauwa┬┐ymy kiedy staje si├¬ panem domu . I co wtedy ? Albo pozwolimy zaw┬│adn┬▒├Ž si├¬ do reszty albo staniemy do wojny - krwawej i d┬│ugiej gdzie trup si├¬ ┬Âciele g├¬sto - on albo ja kto┬ musi pa┬Â├Ž i kto┬ zawsze pada ale kto ? W moim przypadku on a w innych ????
To prawda nieraz przypominaj┬▒ mi si├¬ r├│┬┐ne sytuacje z tamtego okresu , czy czuje ┬┐al , nostalgie ? Nie , ale sk┬│amalbym , ┬┐e nieraz nie u┬Âmiechn├¬ si├¬ do swoich my┬Âli . Wracac nie mam zamiaru za du┬┐o mnie kosztowa┬│o doj┬Âcie do tego punktu w kt├│rym teraz jestem i jestem zbyt szcz├¬┬Âliwy aby to zniszczy├Ž . Pami├¬tac - pami├¬tam nie nie mam zamiaru tego zapomnie├Ž ku przestrsdze . PA :idea:

Wied┬╝ma - Pi▒ 21 Mar, 2008 23:19

Rufio napisa│/a:
Albo pozwolimy zaw┬│adn┬▒├Ž si├¬ do reszty albo staniemy do wojny - krwawej i d┬│ugiej gdzie trup si├¬ ┬Âciele g├¬sto - on albo ja kto┬ musi pa┬Â├Ž i kto┬ zawsze pada ale kto ? W moim przypadku on a w innych ????

:roll: ...hmmm...
Rozumiem, ┬┐e alkohol uzna┬│ swoj┬▒ bezsilno┬Â├Ž wobec Rufia...? :shock:

No popatrzcie, a mnie na terapii uczyli, ┬┐e trzeba zej┬Â├Ž z ringu... :-?



(Rufio, sorry, ale nie mog┬│am sie powstrzyma├Ž :lol: )

Rufio - Sob 22 Mar, 2008 10:27

Wied┬╝ma napisa│/a:
Rozumiem, ┬┐e alkohol uzna┬│ swoj┬▒ bezsilno┬Â├Ž wobec Rufia...? :shock:

Ja jestem bezsilny w stosunku do niego i dlatego z nim nie walcze a on stwierdzi┬│ ,┬┐e nie lubi wygrywac bez walki i sie wyni├│s┬│ .
Wied┬╝ma napisa│/a:
(Rufio, sorry, ale nie mog┬│am sie powstrzyma├Ž :lol: )

Przyjmuje i rozumie ,┬┐e mam sie wyra┬┐a├Ž ja┬Âniej . A i tak Cie lubi├¬ . :588: :511: :512: :516:

Wied┬╝ma - Sob 22 Mar, 2008 11:47

Rufio napisa│/a:
rozumie ,┬┐e mam sie wyra┬┐a├Ž ja┬Âniej

Ot├│┬┐ to! :-D

:roll: ...zamiast mnie si├¬ czepia├Ž, ┬┐e nie czytam ze zrozumieniem :-P

Anonymous - Sob 22 Mar, 2008 12:02

Respekt-to czujê do butelek i stoisk z alkoholem.
Rufio - Wto 03 Cze, 2008 10:22

No i znowu chwyci┬│a za mieszadelko - Ty :-D to masz pasje i hobby :wpale:
Anonymous - Wto 03 Cze, 2008 10:33

Wied┬╝ma napisa│/a:

...zwa┬┐ywszy, ┬┐e wsta┬│am przed 3 nad ranem...

Czyli w tym temacie nic na trze┬┐wo┬Âci nie zyska┬│a┬ :-?
B├¬d┬▒c na kacu, te┬┐ sie prawdopodobnie o tej porze budzi┬│a┬ :roll:

Jakby co,to nie ┬┐adna z┬│o┬Âliwo┬Âc, tylko subtelna refleksja :lol:

Wied┬╝ma - Wto 03 Cze, 2008 10:45

taki czwarty napisa│/a:
B├¬d┬▒c na kacu, te┬┐ sie prawdopodobnie o tej porze budzi┬│a┬Â
Jakby co,to nie ┬┐adna z┬│o┬Âliwo┬Âc, tylko subtelna refleksja

Od razu mo┬┐na pozna├Ž, ┬┐e┬ z bran┬┐y (gdyby kto┬ nie wiedzia┬│ :roll: )
Ta sama refleksja mi siê nasuwa³a, gdy ³azi³am po chacie nad ranem.
Ale tamte wybudzenia by┬│y o stokro├Ž gorsze od dzisiejszego.
Teraz nawet trzecia w nocy mi nie straszna.
A kiedy┬ by┬│a naprawd├¬ du┬┐ym problemem -
przez ni┬▒ to w┬│a┬Ânie uzale┬┐ni┬│am si├¬ krzy┬┐owo :evil:

...Powinnam to chyba napisa├Ž w Zyskach i Korzy┬Âciach :roll:
Mo┬┐e Jolka przeniesie? :mrgreen:

Anonymous - Wto 03 Cze, 2008 10:52

Wied┬╝ma napisa│/a:
Od razu mo┬┐na pozna├Ž, ┬┐e┬ z bran┬┐y (gdyby kto┬ nie wiedzia┬│ )

Oczywi┬Âcie, ┬┐e tak mia┬│em.Jak ka┬┐dy chyba alkoholik :-/
Co dziwne, od czasu kiedy przeszed³em metamorfozê (wiem , ¿e s³owo "ozdrowia³em Ciê drazni ) na drugi dzieñ 8-) budzê siê o przepisowej szóstej.
Dziwne .Prawda ? Okazuje si├¬ z tego , ┬┐e ludzki organizm posiada niesamowite mo┬┐liwo┬Âci regeneracji.No, mo┬┐e nie kazdy ;-)
Wied┬╝ma napisa│/a:
Ale tamte wybudzenia by┬│y o stokro├Ž gorsze od dzisiejszego.

Nie do ko├▒ca wedle mnie. Bo pomy┬Âl sobie jaka rado┬Âc nape┬│nia┬│a cz┬│owieka kiedy na zegarze wybija┬│a pi┬▒ta i otwierali osiedlowy sklepik :evil:
A teraz ? Na co czekasz ? Na "Kawa czy herbata" :-P

Anonymous - Wto 03 Cze, 2008 11:20

Wied┬╝ma napisa│/a:
A musz├¬ na co┬Â?

Oczywi┬Âcie !! Czlowiek musi mie├Ž jaki┬ cel dla kt├│rego sie budzi.Co┬ na co czeka, do czego d┬▒┬┐y,czego pragnie :roll:
Bardzo Twoje ┬┐ycie teraz nudne widz├¬ i bez wi├¬kszych przyjemno┬Âci :-/
Przypomniij sobie te ciemne listopadowe poranki, gdy po┬Âr├│d deszczu i ciemno┬Âci lecia┬│as z u┬Âmiechem na twarzy do sklepu.
W kieszeni ┬Âwie┬┐y grosz, za lad┬▒ znajoma pani ,taka co to si├¬ nie zdziwi ani o nic nie zapyta.Dla niepoznaki kupujesz chleb a potem niby od niechcenia prosisz jeszcze o po┬│├│wk├¬ ( Wie pani ,pani Bo┬┐enko.... go┬Âci b├¬d├¬ mia┬│a dzi┬ wieczorem a popo┬│udniu nie b├¬d├¬ mia┬│a czasu latac po sklepach).
Szybki trucht do domu, biegiem prawie na trzecie piêtro,otwierasz drzwi i JU¯ !!!!!
Masz J┬▒ na j├¬zyku !! Kubki smakowe dostaj┬▒ orgazmu, cudowna gorycz zalewa prze┬│yk,mijaj┬▒ dwie g├│ra trzy minuty i ju┬┐ jeste┬ szcz├¬┬Âliwa. :-)
Czy tak┬▒ chwil┬▒ mo┬┐na z czymkolwiek por├│wna├Ž ? No powiedz Wied┬┐mo :-D

MARK7 - Wto 03 Cze, 2008 11:45

taki czwarty napisa│/a:
Masz J┬▒ na j├¬zyku !! Kubki smakowe dostaj┬▒ orgazmu, cudowna gorycz zalewa prze┬│yk,mijaj┬▒ dwie g├│ra trzy minuty i ju┬┐ jeste┬ szcz├¬┬Âliwa. :-)
Czy tak┬▒ chwil┬▒ mo┬┐na z czymkolwiek por├│wna├Ž ?

tak :lol: :lol: :lol: a potem rzygasz dalej ni¿ widzisz , a zreszt± wszystko jedno bo tej chwili na nazajutrz nie pamiêtasz :lol: , taka to chwila :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group