To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyŠ pe│n▒ wersjŕ tematu, kliknij TUTAJ
FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL
Warto rozmawia├Ž...

Wsp├│┬│uzale┬┐nienie - koalkoholizm - prosze badzcie moja terapia

kluska09 - Nie 15 Sie, 2010 13:01

Nie wiem czy dobrze to wyjasnie. Postaram sie na przykladach.

Na przyklad: S siedzi taki smutny mam ogromna ochote isc sie przytulic, rozpakac powiedziec jak mi zle i smutno, jeszcze raz porozmawiac. Ale nie, nie moge tego zrobic bo wszystko to co zrobilam do tej pory legnie w gruzach. Znow poczuje nade mna wladze, ze jestem miekka. Wiec co robie: Przypominam sobie wszystko, wszystkie zle chwile, analizuje i powoli wszystko uklada sie w calosc. I juz wiem nie moge okazac slabosci. Wiec zle mysli zamieniam na energie: ide zrobic pranie, napisac zalegly list, poukladac w szafach zeby nie siedziec i nie uzalac sie nad soba jaka jestem nieszczesliwa, zraniona i skrzywdzona.
Jaki wynik ja zajelam sie czyms, nie mysle, nie wyrzywam sie na nim i trace energie na cos innego.

Kolejny przyklad: Mysle o naszych marzeniach, np staralismy sie o kolejne dziecko za nim to wszystko wyszlo, za nim opadla kurtyna. Ok mielismy wspolne marzenia ale ja mam swoje marzenia. I znow zamiast sie rozczulac siedze na internecie i grzebie i szukam np. kursow dla siebie. Albo np. jak to jest wieczor i leze w lozku przytulam sie do malej, i ciesze sie, ze ja mam. Ukladam plany na przyszlosc jak bedziemy juz same. Zastanawiam sie jak urzadze np. jej pokoj. Albo jaka ksiazeczke jutro poczytamy i co zrobimy.
Nie wiem czy mnie rozumiesz. To wszystko co negatywne staram sie przelozyc na energie do dzialania.Zeby znow nie zramolec. Ja musze pamietac o tym co zle to daje mi sile zeby sie nie poddac.

Moze ktos to zanegowac, dla mnie to dobry sposob i jak do tej pory najlepszy. Poki co udaje mi sie pogodzic jakos to wszystko i zachowac dobry nastroj. Ale oczywiscie zdarzaja mi sie podle chwile ale wtedy wiem, ze musze sie wziac w garsc. Przeciez ja mam cudowna, wspaniala coreczke i to jest niebywale szczescie i wtedy z czarnej nocy rodzi sie piekny jasny dzien. I wiem, ze nie jestem sama i mam dla kogo zyc chocby sie walilo i palilo i musze realizowac swoje cele. Dla nas.

kahape - Nie 15 Sie, 2010 14:11

kluska09 napisa│/a:
Moze ktos to zanegowac, dla mnie to dobry sposob i jak do tej pory najlepszy
Asie├▒ko, ja te┬┐ tak robi┬│am i dawa┬│o to dobre efekty.
Myslê, ¿e jest to dobry sposób (zreszt± robiê tak do dzisiaj jak mnie mój trze¼wiej±cy m±¿ wkurzy)
kluska09 napisa│/a:
I wiem, ze nie jestem sama i mam dla kogo zyc chocby sie walilo i palilo i musze realizowac swoje cele. Dla nas.
jasne, ┬┐e nie jeste┬ sama :588:
Bardzo podoba mi sie droga jak┬▒ obra┬│a┬Â.
Staraj si├¬ my┬Âle├Ž pozytywnie - B├¬dzie dobrze.
pozdr

jobael - Nie 15 Sie, 2010 15:00

kluska09 napisa│/a:
Nie wiem czy dobrze to wyja┬Âni├¬. Postaram si├¬ na przyk┬│adach.

Ale┬┐ wyja┬Âni┬│a┬ zrozumiale. Z tego, co opisujesz, nie pozwalasz sobie na lito┬Â├Ž nad swoim partnerem, my┬Âl┬▒c przede wszystkim o sobie i dziecku. Wspaniale. Mnie pozytywne my┬Âlenie pozwala tak┬┐e przebrn┬▒├Ž przez moje trudne, a nawet beznadziejne sytuacje.
Zastanawiam siê jednak nad tym, czy to aby wystarczy Ci si³ i konsekwencji.
Czy pomy┬Âla┬│a┬ o zabezpieczeniu finansowym dla siebie i dziecka? Tw├│j partner przepuszcza pieni┬▒dze i by├Ž mo┬┐e b├¬dzie siedzia┬│ w d┬│ugach po uszy. Co wtedy zrobisz? Mo┬┐e lepiej zapobiega├Ž ju┬┐ teraz.

kluska09 - Nie 15 Sie, 2010 15:32

Jobael mam nadzieje, ze wystarczy. Staram sie w to wierzyc z calych sil.

Wlasnie dlatego nie moge sie wyprowadzic ani go zostawic. Mamy dlugi, i to duze chodzi o mieszkanie i rachunki, ktore zeby bylo smieszniej sa na mnie. Poki co wzial, sie w garsc i zaczal przywozic pieniadze na to to czego nie przepije i nie przepali oczywiscie.. Ja pracuje w tej chwili nad zabezpieczeniem finansowym tak abym mogla sie wyprowadzic bo potracilam wszystko ale to dluga i osobna historia.

Z kazdym dniem dociera do mnie, ze on sie pograza co raz bardziej. Juz jest po piwku.A jak go widze ze szklacymi oczami wbudza we mnie takie straszne obrzydzenie. I to jego Misiu daj buzi. Taaa dalabym ale w pysk. On jest taki pewien siebie.
Niech robi tak dalej to na pewno starczy mi sil zeby go zostawic.

aneczka - Nie 15 Sie, 2010 18:14

S³yszê glos dzielnej kobiety :-)
niektórzy mówi±, ¿e wiara to za ma³o ale ja poczu³am wiarê w Ciebie.
Powiem Ci, ¿e jestem pod wra¿eniem Twojego planu i prawdopodobnie uszczknê sobie ciut z niego dla siebie :-)
tulê serdecznie
i pogody duszka
ciesz├¬ si├¬, ┬┐e jeste┬ tu na tym forum, poczu┬│am jak┬▒┬ blisko┬Â├Ž i sympati├¬ do Ciebie.

jobael - Nie 15 Sie, 2010 18:26

kluska09 napisa│/a:
Ja pracuje w tej chwili nad zabezpieczeniem finansowym tak abym mogla si├¬ wyprowadzi├Ž bo potraci┬│am wszystko ale to d┬│uga i osobna historia.

Brzmi to nie┬╝le.

kluska09 - Nie 15 Sie, 2010 19:01

Dziekuje bardzo, wszystkie Wasze slowa bardzo sa wazne dla mnie. A Wasza obecnosc i wpisy daja mi poczucie, ze nie jestem sama. Mam coraz wiecej osob w swoim gronie, ktorych nie moge zawiesc.

Jesli tylko macie jakies uwagi, rady, przemyslenia, chcecie sie czyms podzielic dotyczace nie tylko mojej sytuacji prosze piszcie.


Ps. Sciagnelam bardzo fajna ksiazke, nie wiele ona ma wspolnego z alkoholizmem. Ale kiedy czytalam ja po raz pierwszy zrozumialam wiele rzeczy i kiedys mi juz pomogla. Jak chcecie moge sie podzielil. Jej tytul "Biegnaca za wilkami".

aneczka - Pon 16 Sie, 2010 06:49

Haj Asiu
jak wsta┬│am od razu pomy┬Âla┬│am o Tobie.
U mnie ┬Âwieci s┬│o├▒ce, a z oddali dochodz┬▒ przy┬Âpiewy ptak├│w.
Nasta³ nowy dzieñ. Mam nadziejê, ¿e bêdzie dla Ciebie udany i owocny.
┬Žciskam

kluska09 - Pon 16 Sie, 2010 12:39

Dziekuje Aneczko, mam nadzieje, ze dla Ciebie tez bedzie udany. Sciskam

Mam dzis zal i zlosc do calego swiata. Dlaczego ja musialam tak trafic, dlaczego znow ulokowalam uczucia nie w tym facecie, dlaczego bylam taka slepa i nie zabezpieczylam sie finansowo i musze tkwic w tym bagnie. Dlaczego moja i dziecka milosc nie starcza zeby chociaz zaczal sie starac.

Czuje sie jak alkoholik walczac ze swoimi uczuciami, z checia wrocenia do niego, przytulenia sie. Dzis jeszcze nie zadzwonilam do niego, zeby sprawdzic po glosie w jakim jest stanie, jeszcze nie myslalam czy pije.

Czuje sie taka slaba, przeciez ja nic nie wiem ani o wspoluzaleznieniu ani o alkoholizmie wszystko robie po omacku.

Jego nie ma, ponoc w pracy, mala spi a ja sobie zaplacze, dam upust negatywnym emocjom by znow stac sie silna.

Ma┬│aMi - Pon 16 Sie, 2010 13:34

Asiu, przesy┬│am Ci du┬┐o si┬│y, wytrwa┬│o┬Âci i konsekwencji. Staraj si├¬ tak z nim rozmawia├Ž, by┬ mog┬│a zrealizowa├Ž to co m├│wisz.

Jak sobie przypomn├¬ u mnie ten czas, kiedy by┬│am z m├¬┬┐em, a on pi┬│ - to tak na prawd├¬ jakby go nie by┬│o, bo patrz┬▒c na ten czas kiedy by┬│ trze┬╝wy to tego czasu nie by┬│o prawie wcale. I ani wsparcia, ani fajnie sp├¬dzonego wsp├│lnie czasu, ani rozmowy. Przychodzi┬│ pijany, to przecie┬┐ by┬│ jak nieprzytomny, albo od razu szed┬│ spa├Ž, albo wraca┬│ bardzo p├│┬╝no. To takie trudne, bo przecie┬┐ zazwyczaj kochamy tego cz┬│owieka i cierpimy z tego powodu, ┬┐e pije i dodatkowo dlatego, ┬┐e na jakim┬ etapie czujemy si├¬ winni, ┬┐e nie mo┬┐emy sprawi├Ž ┬┐eby przesta┬│. Wa┬┐ne, ┬┐eby pami├¬ta├Ž, ┬┐e to choroba i nie obwinia├Ž si├¬ o nic.
Ja te┬┐ ostatnio mam r├│┬┐ne zawirowania ┬┐yciowe, m├│j m┬▒┬┐ po pi├¬ciu latach pr├│bowa┬│ pi├Ž i mia┬│am do siebie pretensj├¬, ┬┐e takiego m├¬┬┐a sobie wybra┬│am, takiego tatusia dla mojej c├│rci. Tylko, ze co to zmieni?
Patrz do przodu, postêpuj konsekwentnie i zadbaj o Was obie a bêdzie dobrze.

A czy tam gdzie jeste┬ s┬▒ spotkania Al-Anon? Mo┬┐e to na pocz┬▒tek b├¬dzie dobrym wyj┬Âciem?

jobael - Pon 16 Sie, 2010 17:50

kluska09 napisa│/a:
Mam dzi┬ zal i z┬│o┬Â├Ž do ca┬│ego ┬Âwiata. Dlaczego ja musia┬│am tak trafi├Ž, dlaczego zn├│w ulokowa┬│am uczucia nie w tym facecie, dlaczego by┬│am taka ┬Âlepa i nie zabezpieczy┬│am si├¬ finansowo i musz├¬ tkwi├Ž w tym bagnie. Dlaczego moja i dziecka mi┬│o┬Â├Ž nie starcza ┬┐eby chocia┬┐ zacz┬▒┬│ si├¬ stara├Ž.

Hej, przystopuj! To ju¿ siê sta³o.
Teraz otrzyj nos i oczy i szukaj wyj┬Âcia z tego marazmu.
kluska09 napisa│/a:
Dzi┬ jeszcze nie zadzwoni┬│am do niego, ┬┐eby sprawdzi├Ž po glosie w jakim jest stanie, jeszcze nie my┬Âla┬│am czy pije.

K┬│ania si├¬ wsp├│┬│uzale┬┐nienie. Po co masz dzwoni├Ž? To jest nadkontrola.
Zajmij siê swoim ¿yciem. Opiekuj dzieckiem, a nie facetem.

milena - Pon 16 Sie, 2010 20:09

kluska09 napisa│/a:
Czuje sie taka slaba, przeciez ja nic nie wiem ani o wspoluzaleznieniu ani o alkoholizmie wszystko robie po omacku
Bo tak w┬│a┬Âciwie o wsp├│┬│uzale┬┐nieniu m├│wi sie stosunkowo od niedawna.A wyj┬Â├Ž z tego r├│wnie ci├¬┬┐ko jak z uzale┬┐nienia.Je┬Âli chcia┬│aby┬ troch├¬ poczyta├Ž na te tematy to tutaj http://forum.akcjasos.pl/viewforum.php?f=24 masz kilka bardzo dobrych artyku┬│├│w opisuj┬▒cych ten problem.Mo┬┐e to Ci troszk├¬ chocia┬┐ rozja┬Âni sytuacj├¬ w jakiej jeste┬ i pomo┬┐e podj┬▒├Ž konkretne dzia┬│ania.Trzymaj si├¬ Asiu i nie daj si├¬!!!!Je┬┐eli TY postanowisz ,┬┐e b├¬dzie dobrze to tak by├Ž musi,nie inaczej!!!Tylko dzia┬│aj!Powodzenia!!!
Angelika - Wto 17 Sie, 2010 07:20

[quote="kluska09"]

Tak tylko, tego nazwijmy go pracownik opieki socjalnej naloza na nas, nie na niego tylko. Beda sprawdzac czy dzieckiem dobrze sie opiekujemy o to chodzilo. I dlatego wlasnie sie boje

Pracownik Socjalny Jest Od tego by dba├Ž o rodzin├¬ kt├│r┬▒ mu powierzono.
Nie Potrzebnie si├¬ tego obawiasz.Je┬┐eli Ty opiekujesz sie dzieckiem tak jak powinna┬Â( w co nie w┬▒tpie) to czego si├¬ obawiasz? On(Pracownik) wr├¬cz mo┬┐e Wam pom├│c. Poradnie,literatura,psychologowie,on do tego wszystkiego ma dost├¬p w swej pracy.
Na pewno zauwa┬┐y uzale┬┐nienie Twojego partnera,i sam mu by├Ž mo┬┐e zasugeruje leczenie.
Natomiast gdyby cos mia┬│o sie zdarzyc(wyplu┬│am :-) ) To Jego zabierze z domu.A Ty i dziecko zostaniecie w nim,skoro Ty nie masz ┬┐adnych problem├│w z uzale┬┐nieniem.A nie masz.
Nie powinna┬ sie wi├¬c ba├Ž. Mia┬│a bys z kim porozmawia├Ž,poradzi├Ž si├¬-I uzyska┬│aby┬ pomoc :-)

Finansow± równie¿ jezeli taka potrzeba bêdzie-tym bardziej ¿e masz dziecko na utrzymaniu :-)

kahape - Wto 17 Sie, 2010 10:37

jobael napisa│/a:
Zajmij siê swoim ¿yciem. Opiekuj dzieckiem, a nie facetem.
nie facetem :!: pijanic┬▒, narkomanem dla kt├│rego licz┬▒ sie tylko flaszka i prochy :!: bo wtedy naprawd├¬ istnieje mo┬┐liwo┬Âc, ┬┐e zabior┬▒ ci c├│reczk├¬.
Je¿eli wrócisz do niego, cz³owieka uzale¿nionego od alkoholu i narkotyków....... wtedy równie¿ warunki do ¿ycia dla dziecka bêd± niekorzystne.
To ty - podejmujesz decyzjê.
Tak naprawdê, to ja na twoim miejscu wia³abym od niego.
kluska09 napisa│/a:
Mam dzis zal i zlosc do calego swiata. Dlaczego ja musialam tak trafic, dlaczego znow ulokowalam uczucia nie w tym facecie, dlaczego bylam taka slepa i nie zabezpieczylam sie finansowo i musze tkwic w tym bagnie. Dlaczego moja i dziecka milosc nie starcza zeby chociaz zaczal sie starac.
to nie ┬Âwiat tam ci├¬ ulokowa┬│. To by┬│y twoje wybory. Mia┬│a┬ jakie┬ podstawy, kryteria, oceny.... ┬┐e w┬│a┬Ânie tak wybra┬│a┬Â.
Ale to ju¿ siê sta³o, jak pisze jobael.
Teraz trzeba zadba├Ž o siebie i male├▒kie dziecko.
A potem poszuka├Ž odpowiedzi na pytanie: Dlaczego tak wybra┬│am?
Mo┬┐e u terapeuty, mo┬┐e na grupach wsparcia(al-anon)
pozdr

kluska09 - Wto 17 Sie, 2010 12:22

Na poczatek Milena bardzo dziekuje za linka, na pewno poczytam i mam nadzieje, ze wyciagne z tego cenne rady.

Kahape dziekuje Ci, za tego posta, za nazwanie rzeczy po imieniu.


Sluchajcie ja dopiero zaczynam droge, dopiero raczkuje w momencie kiedy Wy juz chodzicie, a co niektorzy nawet dosc pewnie. Wiec zapewne mnie rozumiecie. Kazdy Wasz post, kazde slowo jest niezwykle cenne dla mnie, staram sie stosowac do Waszych rad i wskazowek. Naprawde uwierzcie mi, swoj opracowany plan wykonuje krok po kroku. Ale nie oznacza to, ze nie jest mi ciezko. Pisalam wyzej te wszystkie zle emocje staram sie sobie przelozyc na energie. Bardzo sie staram. Tym bardziej, ze jak sie wyprowadze (nad czym pracuje) to bedzie ostateczny koniec. On leczyc sie nie pojdzie.
Mam pewne plany, czesc realizuje ale o tym troszke pozniej.

Mam prosbe: Pomyslcie cieplo o mnie jutro o godz.10. Mam bardzo wazne spotkanie onosnie mojej przyszlosci. Oby wszystko poszlo pomyslnie.


Dzis mam mnostwo energii i pozytywnych mysli, co z calego serca przekazuje Wam.
[/b]

Ma┬│aMi - Wto 17 Sie, 2010 13:12

Cytat:
Mam prosbe: Pomyslcie cieplo o mnie jutro o godz.10. Mam bardzo wazne spotkanie onosnie mojej przyszlosci. Oby wszystko poszlo pomyslnie.


B├¬d├¬ my┬Âle├Ž. I trzyma├Ž kciuki. Zapewne to w kierunku pozytywnej przysz┬│o┬Âci. :-)

aneczka - Wto 17 Sie, 2010 13:17

B├¬d├¬ trzyma├Ž S┬│oneczko.
Widzê determinacjê :-)
wierzê, ¿e bêdzie ok.

kahape - Wto 17 Sie, 2010 13:21

kluska09 napisa│/a:
Kahape dziekuje Ci, za tego posta, za nazwanie rzeczy po imieniu.
jeste┬ doros┬│a. Wytarczy tej zabawy w ciuciubabk├¬.
kluska09 napisa│/a:
Naprawde uwierzcie mi, swoj opracowany plan wykonuje krok po kroku.
brawo! brawo! brawo!
kluska09 napisa│/a:
Ale nie oznacza to, ze nie jest mi ciezko
ale napewno l¿ej ni¿ z pijanic± na grzbiecie. Przeciez d¼wigasz go- tego nieodpowiedzialnego faceta, zajmujesz siê wszystkim.....
Kiedy zrzucisz go z plec├│w bedziesz mog┬│a si├¬ nareszcie wyprostowa├Ž. A na r├¬kach zostanie ci tylko twoja niunieczka.
Czy¿ nie bêdzie l¿ej, ³atwiej, spokojniej, pewniej... :?: :?: :?:
kluska09 napisa│/a:
Pomyslcie cieplo o mnie jutro o godz.10
masz jak w banku :532:
Trzymaj fason Asie├▒ko.
pozdr

kluska09 - Wto 17 Sie, 2010 19:05

Dziekuje bardzo.
Mam nadzieje, ze wiecie, ze jestem z Wami cieplymi myslami.

Kolejny dzien wytrwalam w swoim uporze.

Mam takie skojarzenie. Pamietacie bajke "Gumisie"?? A pamietacie Toldinka i Ksieciunia??
Bylam wlasnie takim Toldinkiem.
Bylam .......



Pozdrowionka

jobael - Wto 17 Sie, 2010 19:44

kluska09 napisa│/a:
bardzo dziêkuje za linka, na pewno poczytam

Na naszym forum tak┬┐e jest mn├│stwo, mo┬┐e co┬ wybierzesz.

http://www.alkoholizm.com...wforum.php?f=33



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group