To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyŠ pe│n▒ wersjŕ tematu, kliknij TUTAJ
FORUM PORTALU ALKOHOLIZM.AKCJASOS.PL
warto rozmawiac...

Wsp├│┬│uzale┬┐nienie - koalkoholizm - jak rozmawiac?

Anonymous - Wto 31 Lip, 2007 23:16
Temat postu: jak rozmawiac?
zaczne standardowo: mam chlopaka, ktory sporo pije. ostatnio w nawyk weszlo mu codzienne kilka piwek, winko, jakis drink. niby nic. ale wydaje mi sie ze takie codzienne picie moze miec bardzo powazne skutki. wlasciwie przy kazdej okazji on namawia mnie do towarzystwa. to jest pierwszy problem: nie zawsze udaje mi sie odmowic, niedlugo razem zamieszkamy, wiec obawiam sie ze sobie z tym nie poradze.
ale powazniejszym problemem jest to, ze on nie chce o tym rozmawiac. nie jest alkoholikiem i ja mu tego nie wmawiam. a gdy tylko poruszam ten temat, albo probuje go namowic, zeby zamiast lecha kupil sobie karmi, oburza sie ze robie z niego alkoholika, wariata i nie wiem kogo jeszcze. mowi ze po prostu mu smakuje. ale moze jakby to byla kwestia smaku to umialby czasem sobie zrobic przerwe?
dzisiaj dzwonil, mowil ze pozno skonczyl prace, ze jeszcze tylko walnie sobie piwko i idzie spac. po co chce pic skoro idzie spac?
jak z nim rozmawiac, tak zeby on nie traktowal mnie jak wroga? jak namowic go, zeby czasem zamiast piwa wypil herbate? boje sie o niego... jestesmy za mlodzi na problemy:(

Anonymous - Czw 02 Sie, 2007 08:28

:-? FUKSIARA>
Ja tu nie b├¬d├¬ si├¬ rozpisywa┬│. Ja ci proponuj├¬ ksi┬▒┬┐k├¬ M. MALI├ĹSKIEGO
- ZANIM POWIESZ KOCHAM... - Mo┬┐esz j┬▒ sprobowa├Ž zam├│wi├Ž przez internet.
http://www.rhema.pl/wiecej.php?09025
8-) Start w ┬┐ycie z me┬┐czyzn┬▒, kt├│ry pije jest po prostu FALSTARTEM.
Poczytaj sobie jak wysz┬│y na tym inne kobiety.
Po prostu daj sobie z nim spok├│j i tyle.

Anonymous - Czw 02 Sie, 2007 23:45

z tym, ze zakladam ze jeszcze nie jest za pozno. mysle ze najgorszego da sie uniknac, jesli on zda sobie sprawe, ze codzienne popijanie prowadzi do uzaleznienia...
chodzi o to, zeby mu przepowiedziec do rozumku...
jakos nie umiem odejsc, zanim nie sprobuje pom├│c...

Anonymous - Sob 04 Sie, 2007 06:44

Nie dociera - widzê. Ty lepiej poczytaj ksi±¿kê.
:-/ On ju┬┐ jest alkoholikiem. decyduje o tym fakt, ┬┐e zaprzecza.

Ewa - Czw 16 Sie, 2007 08:20

Fuksiara - musisz zdecydowac czy chcesz byc znerwicowan┬▒, ┬┐on┬▒ alkoholika, czy wolisz mie├Ž szcz├¬sliw┬▒, kochaj┬▒c┬▒ si├¬ rodzin├¬. Jesli to pierwsze - poczytaj o tych nieszcz├¬snych kobietach - sama ni┬▒ kiedy┬ by┬│am. Je┬Âli to drugie - poczytaj, jak powinien wygl┬▒da├Ž zwi┬▒zek pe┬│en mi┬│o┬Âci i szacunku.
Anonymous - Sob 08 Wrz, 2007 07:01

:-/ Ona po prostu chce by├Ž znerwicowan┬▒ ┬┐on┬▒ alkoholika. Wszystko na to wskazuje...
Ewsia34s - Wto 11 Wrz, 2007 17:51

To nie on potrzebuje pomocy, to ty jej potrzebujesz Fuksiara!
Musisz sobie zda├Ž spraw├¬ z tego du┬┐o wcze┬Âniej zanim zajdzie to za daleko. Zostaw go w spokoju i odejd┬╝ p├│ki masz jeszcze czas. I tak jak dromax napisa┬│, on ju┬┐ jest alkoholikiem i z pewno┬Âci┬▒, to nie ty go wyleczysz. Nawet nie pr├│buj podejmowa├Ž si├¬ tej misji. Moje ostatnie zdanie zostaw go. :cry:
Cho├Žby┬ mia┬│a przep┬│aka├Ž z tego powodu p├│┬│ roku. :-/
Potem ju┬┐ b├¬dziesz tylko szcz├¬┬Âliwa. A Ty masz by├Ž szcz├¬┬Âliwa sama ze sob┬▒ nie z nim. :lol:

Kasia W-wa - Wto 18 Wrz, 2007 17:25

Fuksiara.

Mia┬│am ch┬│opaka, kt├│ry "lubi┬│ wypi├Ž" a teraz ten sam ch┬│opak jest moim m├¬┬┐em alkoholikiem.
Pr├│buj├¬ mu pom├│c od klilku lat a w┬│a┬Âciwie przestaj├¬ bo nie widz├¬ sensu.
Alkohol niszczy wszystko. Gdybym wiedzia³a, ¿e tak bêdzie nie wi±za³abym siê z nim, ale mia³am nadziejê tzn, naiwna by³am , ha, ha.

Daj sobie spok├│j p├│ki mo┬┐esz.
My┬Âl├¬, ┬┐e prawdopodobie├▒stwo zaprzestania picia jest niewarte takiego ryzyka.

Pozdrawiam.

Anonymous - Czw 20 Wrz, 2007 08:32

:-> Nie wysilajmy siê. FUKSIARY od lipca ju¿ tu nie ma.
Ot tak napisa┬│a sobie i posz┬│a.

MARK7 - Czw 20 Wrz, 2007 09:54

Tak, to prawda. Chyba nie ma co si├¬ wysila├Ž.

Forum nie jest liczne i cho├Ž z tygodnia na tydzie├▒ przybywa os├│b kt├│ra si├¬ rejestruj┬▒, to sama zarejestrowanie si├¬ nic przecie┬┐ nie wnosi do jego rozwoju. Ludzie zagl┬▒daj┬▒, witaj┬▒ si├¬ i finito. A szkoda. Bo po przez rozmow├¬, przeczytaniu paru r├│┬┐nych, lub nawet sp├│jnych opinii, mo┬┐na wiele dobra przyj┬▒├Ž dla siebie i przemy┬Âle├Ž swoje post├¬powanie. Zderzaj┬▒c si├¬ z opiniami-uwagami r├│┬┐nych ludzi, zmuszamy nasz umys┬│ do my┬Âlenia. Zaczynamy patrze├Ž z innej perspektywy i nieraz z silnej bezczynno┬Âci przechodzimy do konkretnego dzia┬│ania.
Zauwa┬┐y┬│em(cho├Ž mog├¬ si├¬ myli├Ž) ┬┐e zw┬│aszcza kobiety, zagl┬▒daj┬▒ na forum, rzucaj┬▒ swoim problemem w chwilach przygn├¬bienia, a nast├¬pnie po przeczytaniu opinii nie zabieraj┬▒ wi├¬cej w swej sprawie g┬│osu i nawet na chwilk├¬ si├¬ nie wyt├¬┬┐┬▒, aby d┬│ugo i dog┬│├¬bni przedyskutowa├Ž problem przez siebie przedstawiony.
Dziwi mnie takie post├¬powanie i cholerka, kobiet nigdy nie zrozumiem. My┬Âl├¬, ┬┐e wiele trac┬▒ chowaj┬▒c g┬│ow├¬ w piasek,. Przecie┬┐ to od facet├│w-alkoholik├│w trze┬╝wiej┬▒cych, najwi├¬cej si├¬ dowiedz┬▒ o problemie. O problemie widzianym z tej drugiej strony. Bo od-kog├│┬┐ innego, jak tylko od alkoholika, dowidz┬▒ si├¬ dlaczego ich alko post├¬puje tak, a nie inaczej.
Ale co ja tu siê produkuje :-) . Na forum ani ¿ywej duszy. Czy¿by przed wyborami, wszyscy wyjechali do Anglii :-D (pozdrawiam Biedroneczkê).

¯yczê pogody Ducha. Marek.

Kasia W-wa - Pi▒ 21 Wrz, 2007 20:46

...a to ciekawe (Mark 7). M├│j m┬▒┬┐ jak ma chwil├¬ trze┬╝wo┬Âci nie chce rozmawiac o swoim problemie. A mo┬┐e w┬│a┬Ânie nie wiem jak z nim rozmawia├Ž. Licz├¬ na cenne porady.

Pozdrawiam.

MARK7 - Sob 22 Wrz, 2007 07:04

Kasiu. Chodzi mi o facet├│w ALKOHOLIK├ôW TRZE┬ČWYCH, tych co pisz┬▒ na forum i maj┬▒ na "liczniku" par├¬na┬Âcie miesi├¬cy lub par├¬ lat trze┬╝wo┬Âci. Ja mam ju┬┐ troszk├¬ w sobie tych miesi├¬cy lepszego cz┬│owieka :-) . A do tamtego Marka, do tamtego bydl├¬cia, wracam wspomnieniami i cz├¬sto analizuj├¬ poczynania "tamtego" faceta.; My┬Âl├¬, ┬┐e, jak trze┬╝wy alkoholik, od czasu do czasu podzieli si├¬ na forum swym poprzednim ┬┐yciorysem i opowie o swoich obecnych przemy┬Âleniach, to mo┬┐e b├¬dzie to dobra cegie┬│ka dla wsp├│┬│uzale┬┐nionych kobiet. Trze┬╝wy alkoholik jest szczery i uczciwy. Moja ┬┐ona cz├¬sto m├│wi: Mam drugiego Marka, lepszego Marka.
Z tego co zrozumia┬│em, to tw├│j m┬▒┬┐ Kasiu nadal pije , no to o czym z pianym rozmawia├Ž? Przecie┬┐ pij┬▒cy alkoholik to aktor i k┬│amca. W rozmowie b├¬dzie formowa┬│ wszystko pod swoje w┬│asne dobro.
( mo┬┐e ja nie rozumiem.( m├│j m┬▒┬┐ jak ma chwil├¬ trze┬╝wo┬Âci. ?? ))
Pozdrawiam. Marek.

Anonymous - Sob 22 Wrz, 2007 10:47

Kasia W-wa napisa│/a:
...a to ciekawe (Mark 7). M├│j m┬▒┬┐ jak ma chwil├¬ trze┬╝wo┬Âci nie chce rozmawiac o swoim problemie. A mo┬┐e w┬│a┬Ânie nie wiem jak z nim rozmawia├Ž. Licz├¬ na cenne porady.

Pozdrawiam.

:-) Oczywi┬Âcie, ┬┐e nie wiesz. Gdyby┬ umia┬│a, wiedzia┬│a jak rozmawia├Ž - to pewnie by┬Âcie rozmawiali.
Konia z rz├¬dem tej, kt├│ra przez rozmow├¬, jakie┬ uwagi, pretensje, pro┬Âby czy gro┬╝by odwiodla alkoholika od picia.
:oops: Ja zawsze takiej kobiecie zadaje proste pytanie:

CZY TWOJE DOTYCHCZASOWE DZIA┬úANIA, ZABIEGI, ROZMOWY, GRO┬ČBY, PRETENSJE, GADANIA - PRZYNIOS┬úY JAKI┬Ž EFEKT, SKUTEK???
:-P I wiesz jaka jest odpowied┬╝?.............
NIESTETY NIE!
;-) Jaki jest wniosek?
DOTYCHCZASOWE MATODY DZIA┬úANIA S┬í NIEW┬úA┬ŽCIWE, B┬ú├ŐDNE!
:arrow: Co w takim razie trzeba zrobi├Ž?........
RADFYKALNIE ZMIENI├ć METODYK├Ő DZIA┬úANIA NA TAK┬í, KT├ôRA B├ŐDZIE EFEKTYWNA
:-> A jak to zrobi├Ž?.................
ZDOBY├ć ODPOWIEDNI┬í WIEDZ├Ő... ORAZ TEGO TRZEBA SI├Ő NAUCZY├ć

Kasia W-wa - Sob 22 Wrz, 2007 18:17

Dromax, co m├│wi├Ž ?
Suchy - Sob 22 Wrz, 2007 22:45

Cytat:
Dromax, co m├│wi├Ž ?
Napisz├¬ co┬ ze swojego podw├│rka. W chwilach tzw. swojej trze┬╝wo┬Âci ( z regu┬│y w soboty i niedziele, bo wtedy chcia┬│em "┬│ata├Ž" uk┬│ady z ┬┐on┬▒) ostatni┬▒ rzecz┬▒ jak┬▒ chcia┬│em od niej us┬│ysze├Ž to jej ┬┐ale... C├│┬┐ z tego , kiedy ona wyczuwaj┬▒c moj┬▒ "s┬│abo┬Â├Ž" w┬│a┬Ânie wtedy uwa┬┐a┬│a za stosowne u┬┐ala├Ž si├¬ nad sob┬▒ i uzmys┬│awia├Ž mi jaki to jestem z┬│y....A przecie┬┐ win├¬ za post├¬puj┬▒cy rozpad ma┬│┬┐e├▒stwa nie musi przecie┬┐ ponosi├Ž tylko i wy┬│┬▒cznie ten uzale┬┐niony...Chcia┬│em w tym czasie przywraca├Ž normalno┬Â├Ž - rozmawia├Ž o zwyk┬│ych sprawach i przez rozmow├¬ zbli┬┐a├Ž si├¬ emocjonalnie do ┬┐ony. Bez nawi┬▒zania ( chocia┬┐ chwilowego ) kontaktu , poczucia wzajemnej ( cho├Žby na moment ) utraconej blisko┬Âci, ka┬┐de pr├│by pouczenia mnie w czymkolwiek , a tym bardziej w temacie mojego alkoholizmu, skazane by┬│y na niepowodzenie i wywo┬│ywa┬│y odmienny efekt od zamierzonego. I tak to dzia┬│a, bo to jest jeden ze skutk├│w choroby alkoholowej. A tak naprawd├¬ , to ja i wtedy wiedzia┬│em , ┬┐e nie post├¬puj├¬ w┬│a┬Âciwie wobec rodziny, ┬┐e jestem w jakim┬ zap├¬tleniu i pod┬Âwiadomie oczekiwa┬│em pomocy, chocia┬┐ uwa┬┐a┬│em to za s┬│abo┬Â├Ž, bo prawdziwy facet radzi sobie sami. Blisko┬Â├Ž i intymno┬Â├Ž jednak powoduje , ┬┐e ods┬│aniamy nasz┬▒ s┬│abo┬Â├Ž, a wtedy s┬│owa ┬┐yczliwe mog┬▒ dokona├Ž je┬Âli nie cudu to przynajmniej zacz┬▒├Ž zmi├¬kcza├Ž zatwardzia┬│e uczucia. A zatem co m├│wi├Ž ? Mo┬┐e po prostu normalnie rozmawia├Ž, a nie monologowa├Ž i s┬│owami stara├Ž si├¬ przywr├│ci├Ž normalno┬Â├Ž jaka powinna by├Ž mi├¬dzy m├¬┬┐em i ┬┐on┬▒... Je┬Âli za┬ ludzie ┬┐ywi┬▒ do siebie jeszcze jakie┬ uczucia opr├│cz wzajemnego ┬┐alu to znajd┬▒ temat rozmowy. By├Ž mo┬┐e wtedy kt├│rego┬ dnia zmuszony w┬│asnym cierpieniem alkoholik , maj┬▒c co ratowa├Ž w ┬┐yciu i wiedz┬▒c , ┬┐e mimo wszystko ma oparcie w ┬┐onie poprosi o t├¬ pomoc. Wtedy mo┬┐na i trzeba stanowczo ukaza├Ž nakazyjnie rozwi┬▒zanie problemu. Mo┬┐e to co pisz├¬ to idealizm, a mo┬┐e jednak tak nie do ko├▒ca.
Anonymous - Nie 23 Wrz, 2007 08:33

Kasia W-wa napisa│/a:
Dromax, co m├│wi├Ž ?

:-) SUCHY w opowie┬Âci o swojej sytuacji w ma┬│┬┐e├▒stwie w czasie czynnego alk. cz├¬┬Âciowo tu potwierdza moj┬▒ argumentacj├¬.
:-( Lecz by radykalnie zmieni├Ž t├¬ sytuacj├¬ w ma┬│┬┐e├▒stwie gdy m┬▒┬┐ jest "czynny" - nie wystarczy "m├│wi├Ž" - trzeba DZIA┬úA├ć i to radykalnie!
Oczywi┬Âcie nie jest to ┬│atwe i dlatego warto popracowa├Ž nad tym by sta├Ž si├¬ KONSEKWENTN┬í i ZDETERMINOWAN┬í. warto wi├¬c uczestniczy├Ž w terapii dla WSP├ô┬úUZALE┬»NIONYCH i korzysta├Ž z grupy samopomocowej Al-Anon - tam si├¬ wiele nauczysz w┬│a┬Ânie co robi├Ž. a W┬úA┬ŽCIWIE:
czego nie robi├Ž.
;-) Je┬Âli chcesz szybko, definitywnie i jednoznacznie sko├▒czy├Ž z t┬▒ sytuacj┬▒ w waszym ma┬│┬┐e├▒stwie to:
    1. Zg³aszasz siê do terapeuty i na grupê terapeutyczn± dla WSPÓ£UZALE¯NIONYCH.
    2. Chodzisz na mityngi Al-Anon.
    3. Zdobywasz wiedzê na temat uzale¿nienia i wspóluzale¿nienia.
    4. Czytasz ksi┬▒┬┐k├¬ ANNY DODZIUK - MA┬ú┬»E├ĹSTWO NA LODZIE.
    5. Przygotowujesz siê do przeprowadzenia INTERWENCJI WOBEC ALKOHOLIKA
    6. Szukasz sobie osoby lub os├│b z rodziny (dzieci r├│wnie┬┐ moga by├Ž), kt├│re wezm┬▒ udzia┬│ w tej INTERWENCJI.
    7. Spotykacie siê w tajemnicy przed mê¿em w celu ustalenia i przetrenowania tej SESJI.
    8. Ustalasz jakie ULTIMATUM postawisz m├¬┬┐owi je┬Âli nie zdecyduje si├¬ na profesjonalne leczenie w celu wyj┬Âcia z czynnego alkoholizmu i nie zechce wej┬Â├Ž w trwa┬│┬▒ abstynencj├¬.
    9. Przeprowadzasz INTERWENCJ├Ő
    10. Z konsekwencj± i determinacj± realizujesz ustalenia i podjête DECYZJE.

:-( Jednym z kluczowych element├│w takiej INTERWENCJI jest postawa np. taka:

NIE GODZ├Ő SI├Ő NA ALKOHOL W NASZYM DOMU ANI W TOBIE! NIE DAJ├Ő NA TO ZGODY!
MASZ WYB├ôR: ALBO ALKOHOL ALBO RODZINA, MA┬ú┬»E├ĹSTWO...
JE┬ŽLI WYBIERASZ NAS - TO ROZPOCZYNASZ LECZENIE: TERAPIA, GRUPA SAMOPOMOCOWA I WCHODZISZ W TRWA┬ú┬í ABSTYNENCJ├Ő OD ZARAZ!
A JE┬ŽLI WOLISZ ALKOHOL - TO NIE MA DLA CIEBIE MIEJSCA W NASZYM MA┬ú┬»E├ĹSTWIE!
PODEJMUJ├Ő DECYZJ├Ő WTEDY O SEPARACJI - I NIE B├ŐDZIEMY JU┬» RAZEM! PODEJM├Ő ODPOWIEDNIE DZIA┬úANIA.

:-) To by by┬│o na tyle. czy ty jednak jeste┬ w stanie wykona├Ž tak gigantyczny program dzia┬│a├▒? Sama sobie odpowiedz na to pytanie.
:arrow: Je┬Âli odpowied┬╝ jest negatywna - to po prostu szkoda czasu i mojego i innych i miejsca na forum. ┬»yj wtedy sobie dalej w tym marazmie, w tym piekie┬│ku, w tym upokorzeniu, w tym alkoholowym smrodzie, w tych niedom├│wieniach, w tej manipulacji,
w tym seksie na kacu, w tym zak┬│amaniu, w tej iluzji, w tym zaprzeczeniu..... itd....
ZDECYDUJ!

Flora - Pon 24 Wrz, 2007 09:29

Suchy
Nawet sobie nie wyobra┬┐asz jak mnie cholernie irytowa┬│y pr├│by mojego m├¬┬┐a zaprowadzania normalno┬Âci w naszym ┬┐yciu rodzinnym. Denerwowa┬│ mnie wtedy bardziej ni┬┐ w├│wczas, kiedy pi┬│. Przez kilka dni pi┬│, a potem trze┬╝wia┬│ i chcia┬│ by├Ž przyk┬│adnym m├¬┬┐em i ojcem. A nie by┬│ nim i koniec. I gdyby nawet w chwilach trze┬╝wo┬Âci wysila┬│ si├¬ nie wiem jak, to i tak nasza rodzina by┬│a chora! Mia┬│am wra┬┐enie, ┬┐e m├│j m┬▒┬┐ w chwilach trze┬╝wo┬Âci pr├│buje naprawia├Ž nie tyle relacje rodzinne, co raczej swoje widzenie siebie. Ci┬▒g┬│a hu┬Âtawka "picie=rozk┬│ad ┬┐ycia rodzinnego, trze┬╝wo┬Â├Ž=idealne ┬┐ycie rodzinne" postrzega┬│am jako gr├¬, kt├│ra mnie denerwowa┬│a i w kt├│rej nie mia┬│am ochoty bra├Ž udzia┬│u. S┬▒dz├¬, ┬┐e takie udawanie normalno┬Âci przed┬│u┬┐a tylko marazm alkoholizmu i wsp├│┬│uzale┬┐nienia. Przed┬│u┬┐a agoni├¬. Przecie┬┐ to jest udawanie przed samym sob┬▒ i wsp├│┬│ma┬│┬┐onkiem, ┬┐e nic si├¬ nie dzieje z┬│ego. To ┬┐ycie w k┬│amstwie, kt├│re sami sobie narzucamy, bo wolimy ┬┐y├Ž w u┬│udzie ni┬┐ zobaczy├Ž okrutn┬▒ prawd├¬. Ja nie wytrzyma┬│am tego zak┬│amania. I w┬│a┬Ânie te chwile kiedy by┬│o "dobrze", bardziej ni┬┐ te, gdy m├│j m┬▒┬┐ pi┬│, sk┬│oni┬│y mnie to radykalniejszych krok├│w. Czy skutecznyych? Za wcze┬Ânie, by ocenia├Ž. Pisz├¬ w czasie przesz┬│ym, bo m├│j m┬▒┬┐ od miesi┬▒ca nie pije, ale kto wie co b├¬dzie dalej?

Flora - Pon 24 Wrz, 2007 09:38

dromax napisa│/a:
czy ty jednak jeste┬ w stanie wykona├Ž tak gigantyczny program dzia┬│a├▒? Sama sobie odpowiedz na to pytanie.
:arrow: Je┬Âli odpowied┬╝ jest negatywna - to po prostu szkoda czasu i mojego i innych i miejsca na forum.


Dromax, ze wszystkim si├¬ z Tob┬▒ zgadzam, ale nie tak ostro ;-) . Nie s┬▒dz├¬, by Kasia ju┬┐ teraz by┬│a w stanie wykona├Ž tak gigantyczny program dzia┬│a├▒. No mo┬┐e z wyj┬▒tkiem punkt├│w 1-4 (to powinna zrobi├Ž ju┬┐ teraz). Ale do reszty trzeba dojrze├Ž, a na to potrzeba troch├¬ czasu. Nie widz├¬ powodu, by na ten czas Kasia mia┬│a znika├Ž z forum. Jej udzia┬│ na nim mo┬┐e okaza├Ž si├¬ bardzo pomocny jej samej w procesie dojrzewania, jak i innym :-)

Suchy - Žro 26 Wrz, 2007 12:42

Floro, podj├¬┬│a┬ radykalne ┬Ârodki polegaj┬▒ce wyprowadzeniu si├¬ na miesi┬▒c z domu...i radykalizm tw├│j sko├▒czy┬│ si├¬ gdy tw├│j alko zrobi┬│ sobie miesi├¬czn┬▒ przerw├¬ w piciu i raz poszed┬│ na mityng AA. Wr├│ci┬│a┬ i ciekawi mnie jak teraz rozmawiasz z m├¬┬┐em, bo dotychczas wszystkie pr├│by z jego strony powrotu do normalno┬Âci ci├¬ irytowa┬│y ( przecie┬┐ robi┬│ t├¬ "normalno┬Â├Ž" gdy by┬│ trze┬╝wy ). Rozumiem , ┬┐e po miesi┬▒cu oczekujesz od m├¬┬┐a , ┬┐e b├¬dzie jest ju┬┐ "normalny' i nie zak┬│amany ? Czyli inicjatywa , pe┬│nia zrozumienia swojego problemu po jego stronie ?.
Czy aby nie za du┬┐o masz w tym wzgl├¬dzie oczekiwa├▒... Prawda jest taka , ┬┐e du┬┐o od niego wymagasz i tak naprawd├¬ pozostaje ci nadzieja , ┬┐e on to ud┬╝wignie. ┬»ycz├¬ Wam powodzenia, ale powinna┬ wiedzie├Ž , ┬┐e tak naprawd├¬ to dopiero pocz┬▒tek problem├│w. M┬▒┬┐ odstawi┬│ "przyjaciela" i pocieszyciela i szczeg├│lnie teraz nara┬┐ony jest na skutki choroby : rozchwianie emocjonalne, irytacje z byle powodu , bo ma chore uczucia. Ja zawsze by┬│em i b├¬d├¬ zwolennikiem terapii zamkni├¬tej jako ┬Ârodka niezb├¬dnego aby alkoholik pozna┬│ swoj┬▒ chorob├¬ i i tam w┬│a┬Ânie a nie na mityngach AA rozpocz┬▒┬│ proces akceptacji swojej choroby, niezb├¬dnej do zdrowienia. znam jednak ludzi , kt├│rzy radz┬▒ sobie chodz┬▒c tylko na mityngi...
Jedno wydaje si├¬ pewne miesi┬▒c przerwy w piciu tak naprawd├¬ praktycznie niewiele znaczy , bo mo┬┐e by├Ž pocz┬▒tkiem zdrowienia, albo ┬┐ycia "na dupo┬Âcisku", albo te┬┐ tylko przerw┬▒ do nabrania si┬│y przed dalszym piciem , po fa┬│szywym udowodnieniu samemu sobie , ┬┐e mog├¬ si├¬ teraz napi├Ž bo nie jestem alkoholikiem i kontroluj├¬ swoje picie.

Flora - Žro 26 Wrz, 2007 14:30

Suchy napisa│/a:
Floro, podj├¬┬│a┬ radykalne ┬Ârodki polegaj┬▒ce wyprowadzeniu si├¬ na miesi┬▒c z domu...i radykalizm tw├│j sko├▒czy┬│ si├¬ gdy tw├│j alko zrobi┬│ sobie miesi├¬czn┬▒ przerw├¬ w piciu i raz poszed┬│ na mityng AA.


I tu wykaza┬│am si├¬ s┬│ab┬▒ konsekwencj┬▒. By├Ž mo┬┐e przyjdzie mi za to zap┬│aci├Ž. :-(

Suchy napisa│/a:
ciekawi mnie jak teraz rozmawiasz z m├¬┬┐em, bo dotychczas wszystkie pr├│by z jego strony powrotu do normalno┬Âci ci├¬ irytowa┬│y ( przecie┬┐ robi┬│ t├¬ "normalno┬Â├Ž" gdy by┬│ trze┬╝wy )


To nie by┬│y "powroty do normalno┬Âci" a "udawanie normalno┬Âci". To ogromna r├│┬┐nica. Czy tak samo nie jest teraz? Nie wiem. By├Ž mo┬┐e jest. Rozmawiam z m├¬┬┐em o sprawach bie┬┐┬▒cych. Unikam snucia ┬┐yciowych plan├│w, bo na razie nie mam ┬┐adnych podstaw, by s┬▒dzi├Ž, ┬┐e w naszym ┬┐yciu co┬ zmieni si├¬ na lepsze. Irytuje mnie powierzchowno┬Â├Ž naszych rozm├│w, ale nie widz├¬ mo┬┐liwo┬Âci wsp├│lnego rozwa┬┐ania spraw naprawd├¬ wa┬┐nych (zbyt bardzo nasze spojrzenia na jego picie si├¬ r├│┬┐ni┬▒). Prawd├¬ powiedziawszy nie wiem jak rozmawia├Ž z nim, skoro mam du┬┐e w┬▒tpliwo┬Âci co do jego szczero┬Âci. A je┬Âli nawet on chce dobrze, to doskonale wiem, ┬┐e je┬Âli nadal b├¬dzie pi┬│, i tak guzik z tego.

Suchy napisa│/a:
Jedno wydaje si├¬ pewne miesi┬▒c przerwy w piciu tak naprawd├¬ praktycznie niewiele znaczy , bo mo┬┐e by├Ž pocz┬▒tkiem zdrowienia, albo ┬┐ycia "na dupo┬Âcisku", albo te┬┐ tylko przerw┬▒ do nabrania si┬│y przed dalszym piciem , po fa┬│szywym udowodnieniu samemu sobie , ┬┐e mog├¬ si├¬ teraz napi├Ž bo nie jestem alkoholikiem i kontroluj├¬ swoje picie.


Obawiam si├¬, ┬┐e najbardziej realna jest ta trzecia ewentualno┬Â├Ž :-( Szczerze powiedziawszy to wcale nie jestem pewna czy on chodzi na AA, czy tylko wychodzi na ten czas z domu :?:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group