| Kryteria uzależnienia od alkoholu |
|
|
Alkoholizm jest oficjalnie uznany za chorobę. Jest to choroba śmiertelna; nie zatrzymana, prowadzi do zgonu. Jej mechanizmy są skomplikowane, ale najprościej można powiedzieć, że alkoholikiem jest osoba, która pije, bo musi, a nie dlatego, że chce. „Nie ma wyboru, z kim, gdzie i ile wypić”.1. Silna, natrętna potrzeba picia alkoholu („głód alkoholu”). Obsesyjne myślenie o alkoholu: „bez alkoholu nie wytrzymam”, „muszę się napić, inaczej sobie nie poradzę”, „jeśli się napiję, to coś wymyślę”; poczucie, że „alkohol cały dzień za mną chodzi”, „jeśli się nie napiję, to zwariuję”. Złość, rozdrażnienie, niepokój, nerwowość, napięcie połączone z chęcią natychmiastowego uwolnienia się od tych uczuć dzięki wypiciu alkoholu. Charakterystyczne ssanie w żołądku, czczość, bolesne pragnienie. 2. Upośledzona zdolność kontrolowania picia (utrata kontroli). Trudności w unikaniu rozpoczęcia picia, trudności w zakończeniu picia albo problemy z kontrolowaniem picia do wcześniej założonego poziomu. Po wypiciu jednej dawki alkoholu człowiek traci kontrolę nad dalszym piciem. Nie dotrzymuje postanowień, że nie będzie pił w wybranych porach lub okresach (np. w sierpniu, w Wielkim Poście), że następnym razem się nie upije albo że będzie pił inaczej. Nie jest w stanie trzymać się założonego limitu wypijanego alkoholu i czasu zakończenia picia (pije „do spodu”, chociaż obiecywał sobie, że wypije tylko jeden kieliszek, tylko do północy, tylko pięć pierwszych kolejek na weselu itd.). 3. Objawy abstynencyjne i picie w celu ich złagodzenia. Po odstawieniu lub zmniejszeniu dawki alkoholu, gdy jego poziom we krwi spada poniżej pewnego poziomu tolerancji, występuje tzw. alkoholowy zespół abstynencyjny albo też człowiek pije alkohol w celu uniknięcia lub złagodzenia objawów tego zespołu (i ma subiektywne poczucie skuteczności takiego postępowania). Jest to tzw. „klinowanie” — picie następnego dnia po piciu, picie na kaca. Objawy alkoholowego zespołu abstynencyjnego to: drżenie mięśni (rąk lub nawet całego ciała), uczucie drżenia wewnętrznego (np. w żołądku), ogólne złe samopoczucie, osłabienie, gorączka, bóle mięśniowe, bóle głowy, nadciśnienie, gwałtowne bicie serca, nudności, wymioty, biegunki, bezsenność, rozszerzenie źrenic, wysuszenie śluzówek, nadmierna potliwość, suchość w ustach, wzmożone pragnienie, brak apetytu, silne pobudzenie, drażliwy lub obniżony nastrój, lęk, zaburzenia snu. 4. Zmiana (najczęściej zwiększenie) tolerancji na alkohol. W początkowym okresie picia tolerancja na alkohol podwyższa się; człowiek pije coraz więcej alkoholu, aby osiągnąć ten sam efekt co dawniej („mocna głowa”). W ciągu wielu lat intensywnego picia organizm tak się przyzwyczaja do alkoholu, że człowiek może wypić taką jego ilość, która u kogoś nie przyzwyczajonego spowodowałaby utratę przytomności lub śmierć. Jednak w pewnym momencie może nastąpić gwałtowne odwrócenie tej tendencji i upicie się powoduje bardzo niewielka ilość alkoholu. 5. Postępujące zaniedbywanie innych przyjemności, zachowań i zainteresowań. Człowiek traci umiejętności konieczne do trzeźwego życia, nie potrafi spędzać wolnego czasu na trzeźwo. Rezygnuje z kolejnych działań czy zachowań, gdyż zdobywanie alkoholu, jego picie lub odzyskiwanie dobrej formy po dużym piciu czy ciągu pochłania coraz więcej czasu. Dawne cele życiowe, zainteresowania, pasje tracą ważność; picie alkoholu staje się najważniejszą sprawą w życiu, centralnym punktem, wokół którego koncentruje się cała aktywność człowieka, kosztem jego spraw rodzinnych, zdrowotnych i zawodowych. 6. Picie alkoholu mimo wiedzy o jego szkodliwości. W końcu człowiek zaczyna uświadamiać sobie szkodliwe następstwa picia: straty materialne, choroby (zwłaszcza uszkodzenie wątroby), pogorszenie sytuacji rodzinnej czy nawet rozpad rodziny, utrata przyjaciół, kłopoty w pracy lub jej utrata. Obiecuje sobie, że nie będzie już pił, lecz nie dotrzymuje tego; pije nadal mimo zaleceń lekarza i uwag otoczenia, że ma problem z piciem. Nawet tak oczywiste sytuacje, jak spowodowanie wypadku po pijanemu czy interwencja policji, nie powodują zaprzestania picia. Wiele osób, kiedy spotyka się z negatywnymi konsekwencjami swojego picia, zaczyna pić jeszcze więcej, aby o nich zapomnieć; nie potrafią już inaczej (w bardziej konstruktywny sposób) reagować na pojawienie się problemów. U osób uzależnionych obserwuje się też zawężony repertuar zachowań związanych z piciem alkoholu: picie według 1–2 wzorców, na przykład cykliczne „ciągi” przedzielone okresami abstynencji, częste upijanie się, z reguły w podobnych okolicznościach, ograniczanie się do jednego czy dwóch rodzajów alkoholu (np. tylko piwo „Książęce”), picie zawsze o tej samej porze (butelka piwa codziennie po południu), okresy długotrwałego, codziennego picia stałych dawek alkoholu, po którym następuje okres intensywnego picia, itp. Inne zaburzenia związane z uzależnieniem od alkoholu * „Palimpsesty alkoholowe” — powtarzające się epizody „urwanych filmów”, „przerwy w życiorysie”; luki w pamięci, czyli okresy alkoholowych zaburzeń pamięci związanych z piciem. * Próby zapanowania nad piciem: ograniczanie sobie pory picia, rodzaju trunku, dobrowolne podejmowanie okresowej abstynencji w celu picia bez obaw w przyszłości; wielu alkoholików potrafi czasowo nie pić, na przykład przez dwa dni, tydzień czy cały Wielki Post, aby udowodnić sobie i otoczeniu, że są w stanie kontrolować picie, więc nie są uzależnieni. * Ciągi picia (wywołane klinowaniem). * Nawroty picia po okresach abstynencji. * Zaprzeczanie uzależnieniu — alkoholik nie uważa się za alkoholika; z upodobaniem powtarza, że alkoholikiem jest na przykład sąsiad, który miewa delirium albo widuje się go leżącego w rowie; tymczasem on nic takiego nie robi: na przykład nigdy się nie upija (niektórzy alkoholicy są cały czas na rauszu, ale nigdy się nie upijają „do spodu”), nie stracił pracy itd.; ewentualnie przyznaje, że ma niewielki problem z alkoholem, ale ktoś inny ma większy. W celu zaprzeczania uzależnieniu (przed samym sobą i otoczeniem) alkoholik rozwija cały zestaw mechanizmów obronnych, w tym racjonalizacji, wypierania, projekcji i obwiniania, intelektualizacji, zaprzeczania. * Nasilony lęk, ataki paniki bez powodu. * Psychozy alkoholowe (najbardziej znana to delirium tremens) oraz depresja alkoholowa. Na podłożu alkoholizmu mogą się rozwinąć choroby psychiczne, w tym zespół maniakalno–depresyjny i schizofrenia. * Próby samobójcze lub samouszkodzenia. za:nadzieja.webd.pl Dodaj jako ulubiony (1) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Drukuj | Email
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|









Jeśli przeżyłeś tragedię i nie wiesz, co ze sobą zrobić. Jeśli masz jakikolwiek problem, z którym nie potrafisz sobie poradzić. Jeśli stoisz przed podjęciem ważnej decyzji i chciałbyś lepiej poznać siebie i swoje potrzeby i upewnić się w obranym kierunku Twojego życia, napisz do naszego 



Alkoholizm jest oficjalnie uznany za chorobę. Jest to choroba śmiertelna; nie zatrzymana, prowadzi do zgonu. Jej mechanizmy są skomplikowane, ale najprościej można powiedzieć, że alkoholikiem jest osoba, która pije, bo musi, a nie dlatego, że chce. „Nie ma wyboru, z kim, gdzie i ile wypić”.

