E@tronik | AKCJASOS | Akupresura | Cukrzyca | Uzaleznienia | Narkomania | Nasz Lubin | Prawo | Alkoholizmsos | Teczynki | Praca | Poradnik Pani domu | Zdrowie |
jasnyciemny waskastandardszeroka malasredniaduza
Start arrow Wszystkie artykuły arrow Alkoholizm wspóluzależnienie arrow Współuzależnienie - Dlaczego ja mam się zmieniać, a nie on?

Logowanie






Nie pamiętam hasła

Psycholog on-line

Jeśli przeżyłeś tragedię i nie wiesz, co ze sobą zrobić. Jeśli masz jakikolwiek problem, z którym nie potrafisz sobie poradzić. Jeśli stoisz przed podjęciem ważnej decyzji i chciałbyś lepiej poznać siebie i swoje potrzeby i upewnić się w obranym kierunku Twojego życia, napisz do naszego psychologa on-line

Porady naszego psychologa udzielane są bezpłatnie.

Partnerzy

superja








Uroda
onlinenie ma użytkowników
Odwiedza nas 31 gości
akcjasos4Witamy Cię na stronach portalu alkoholizm.com.pl, jesteś tu bardzo mile widziana(ny), lecz wciąż gościem... proszę, pamiętaj o tym zabierając głos na forum, na czacie, w komentarzach itp. mamy nadzieje że znajdziesz tu wszystko co cie interesuje, na wstępie zapraszamy już do ponownego odwiedzenia serwisu i życzymy miłego dnia. Zarejestruj się w naszym portalu, dzieki temu będziesz mieć dostęp do wielu użytecznych narzędzi: dodawanie zdjęć do galerii, dodawanie własnych artykułów i wiele innych rzeczy. Do korzystania z portalu zalecamy przegladarkę Firefox lub Operę.

Jeżeli szukasz pomocy, tu ją znajdziesz - wejdź na Forum
Współuzależnienie - Dlaczego ja mam się zmieniać, a nie on? Drukuj Email
"Dlaczego mam pracować nad zmianą swoich myśli?.... Ja już mam taki charakter.... Przecież zmiana pracy niczego nie zmieni... To on jest odpowiedzialny za moją chorobę.... To wszystko przez złodziejstwo na najwyższym szczeblu.....

Bardzo często słyszę podobne opinie. A jak wygląda rzeczywistość naszego świata zmysłów w kontekście dostępnej dla każdego człowieka wiedzy?

Myśl stanowi pierwszy etap wszelkiej ludzkiej twórczości, również tej, która zwala nas z nóg. Tylko poprzez stałą higienę umysłu pod kątem jego myślowego bagażu możemy rozpocząć świadomy proces kreacji, to znaczy taki, który zaprowadzi nas do doświadczania dokładnie tego, czego pragniemy.

Co stoi nam na przeszkodzie realizowania siebie zgodnie z naszymi oczekiwaniami?
Myślę, że wśród wielu czynników jednym z najważniejszych jest umiejętność wykorzystania swojego potencjału emocjonalnego w sposób konstruktywny.

Cóż to oznacza?
Prowadząc systematyczną samoobserwację stwierdzamy, że jest wiele bodźców wprowadzających nas w stan emocjonalnego rozedrgania.
"To on jest winien!!!!
To przez jego pijaństwo straciłam zdrowie pani doktór!!”... - krzyczy rozżalona na męża pacjentka .
Czy aby to do końca prawda....
Z mojego punktu widzenia, to właśnie jej zabrakło ufności do samej siebie i miłości własnej, a co za tym idzie poczynienia kolejnych kroków mających na celu uwolnienie się z patologicznego związku i zachowanie dobrej kondycji psychofizycznej.

Przyczyna każdej choroby pozostaje w związku z relacjami międzyludzkimi. Trwanie w negatywnym związku ogranicza, wykorzystuje, kontroluje i zastrasza uczestników relacji, przez co czyni taki układ patogennym. Każdorazowe zrealizowanie negatywnego "kontraktu" wzmacnia nasz negatywny pogląd na życie, a co za tym idzie udaremnia możliwość tworzenia spełniających oczekiwania życiowych doświadczeń. W takiej sytuacji nie jest możliwa zmiana sposobu myślenia - baza wszelkiej nowej twórczej działalności.

Historia, którą opiszę wstrząsnęła mną do głębi. Było to wiele lat temu. Do mojego gabinetu przyszła młoda, piękna kobieta. Cierpiała na nerwicę lękową. Mieszkała wraz z partnerem i dwójką dzieci w niewielkim domku na przedmieściach Warszawy. On nie pracował, a najlepszym z jego punktu widzenia (dla niego) "sposobem na spędzanie życia", było picie alkoholu w doborowym towarzystwie. Ona imała się różnych zawodów, by zapracować na codzienną kromkę chleba. Długo rozmawiałyśmy o jej życiowym problemie związanym ze "sposobem na życie" jej męża. Starałam się ją przekonać, że usprawiedliwianie jego postawy przyniesie tylko kłopoty zdrowotne całej rodzinie. Wyszła mocno zawiedziona. Dostała namiary na Poradnię dla AA i sugestię co do pracy z własnymi emocjami.

Oczekiwała zupełnie czego innego: "złotej tabletki" na jej dolegliwości natury psychicznej i wskazówek, co do sposobu farmakologicznego leczenia partnera. W ciągu kolejnych dziesięciu lat widziałam ją na ulicy kilka razy.

W międzyczasie moje życie uległo gruntownej przebudowie. Zmieniłam miejsce zamieszkania. Ku zdziwieniu pewnego pięknego popołudnia, ujrzałam ją w progach mojego nowego, malutkiego gabinetu. Przyszła na wizytę z nastoletnimi córkami. Zapytałam między innymi o jej układ partnerski. Przetrwał jak to określiła "w niezmienionym stanie". Obie dziewczynki skierowałam do psychiatry.
Nie mogłam im pomóc.

Jaką cenę przychodzi nam zapłacić za hołdowanie negatywnym kontraktom?
Myślę, że na to pytanie każdy z nas ma coś do powiedzenia.
Zmiana dotycząca zerwania negatywnego kontraktu jest bolesna, ale zabiegi chirurgiczne, choć niosą wiele cierpienia, niejednokrotnie ratują życie i jak wynika z moich obserwacji, mogą być początkiem nowej drogi, na której poznamy swoje nie odkryte dotychczas możliwości twórcze.

Z drugiej strony pozytywne relacje międzyludzkie, opierające się na zasadach wsparcia, szczerości i troski, pozostawiając miejsce na wolność, kreatywność i autoekspresję, są najpotężniejszym źródłem rozwoju uczestników interakcji. Są nośnikiem poczucia zadowolenia i mocy, w związku z czym są źródłem nie tylko pozytywnych przekonań, ale i ogromnych możliwości realizacyjnych wzmacniających ufność we własne siły każdego uczestnika układu.

Fragmenty książki „Czarodziejska myśl”
Teresa Maria Zalewska


Dodaj jako ulubiony (0) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Drukuj | Email

Bądź pierwszym który skomentuje
RSS komentarzy

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
Polska adaptacja JoomlaPL.com Team
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Komentarze

Czy duchowość jest ucieczką od...
ucieczka w duchowość
Wielka Księga przestrzega, że wśród alkoholików, którzy ledw...
11/09/11 12:20 Więcej...
przez jaras

Praca interwencyjna i psycholo...
Mam podobnie
Ja też, mam podobny problem, żona ma mnie w szachu gdyż wie ...
16/08/11 12:51 Więcej...
przez robertlit

Współuzależnienie
jestem w tej chwili w poczatkowej fazie dlugiej drogi leczen...
13/07/11 22:53 Więcej...
przez alanonka

żona alkoholika
Skoro nie widziałaś go pijanego i tego wszystkiego co alkoho...
04/07/11 19:14 Więcej...
przez aga75

Praca interwencyjna i psycholo...
A co jeśli przemocy doświadcza mężczyzna?Często muszę ucieka...
26/06/11 21:37 Więcej...
przez pawellll72

Reklama

Reklama


©2008 E@tronik