| Szklana góra - fragmenty ksiązki |
|
|
Śmierdzący zapach wódkiTata coraz częściej wychodził do miasta i po kilku godzinach wracał pijany. Już z daleka przez zaciśnięte usta mówił sam do siebie pod nosem i sposobił się do kłótni z mamą - dręczenie rodziny stało się u niego nałogiem. (...) Kiedy wracał pijany, to mama często chowała się przed nim, żeby dał jej spokój. Klnąc chodził wtedy po całym domu i trzaskając drzwiami, szukał jej wszędzie, a kiedy nie mógł znaleźć, to dopytywał się dzieci gdzie jest matka. Po jakiejś godzinie, kiedy jej nie znalazł, zjadał obiad przygotowany dla niego na stole i kładł się spać. Nim usnął, często jeszcze długo było słychać, jak krzyczał, że nie jadł dzisiaj obiadu. kiedy wreszcie zasypiał, chłopiec zaczynał swobodniej oddychać, bo przeważnie w domu był już spokój przez jeden lub dwa dni. (...) *** Bardzo często kiedy tata szedł pijany przez miasto i zobaczył chłopca, to jeżeli ten nie zdążył się przed nim schować przystawał i wyzywał go głośno, na całą ulicę. Mimo to, kiedy sąsiedzi interweniowali, że tata leży pijany w rowie, chłopiec spieszył mu z pomocą i zataczając się pod jego ciężarem, prowadził go do domu. Odwracał wtedy w bok głowę, bo oddech taty śmierdział pijaną zgnilizną i chłopcu robiło się niedobrze. Obiecywał sobie wtedy, że nigdy taki nie będzie. Człowiek pijany, to człowiek nieprzewidywalny, który chwilowo jest chory psychicznie. Najczęściej maltretuje on rodzinę, wobec której czuje się bezkarny. Litując się nad nim, rodzina wyrządza wielką krzywdę sobie i jemu - litość żywi i przedłuża jego chorobę. *** Miłość jest światłem, a wiara wodą życia. Być może odnajdziesz kiedyś miłość i wiarę i połączysz je w jedno - w Słoneczną Wodę. Zaczerpniesz ją wtedy w ręce i niosąc w złożonych dłoniach przed sobą odnajdziesz i zdobędziesz szklaną górę, gdzie czeka na ciebie królewna. Być może tak kiedyś się stanie. *** Z nadzieją pójdę więc w dalszą drogę, bo wiem , że jest gdzieś dla mnie dom, który może kiedyś odnajdę. Dom, gdzie świeci wschodzące słońce, gdzie żywe źródło wytryska. Jest gdzieś dla mnie dom Słonecznej Wody. "Szklana góra" - Andrzej Jarosz Dodaj jako ulubiony (0) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Drukuj | Email
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|









Jeśli przeżyłeś tragedię i nie wiesz, co ze sobą zrobić. Jeśli masz jakikolwiek problem, z którym nie potrafisz sobie poradzić. Jeśli stoisz przed podjęciem ważnej decyzji i chciałbyś lepiej poznać siebie i swoje potrzeby i upewnić się w obranym kierunku Twojego życia, napisz do naszego 



Śmierdzący zapach wódki

